Sztuczna inteligencja & Startupy i finansowanie

Cisco przejmuje EzDubs – tłumaczenia na żywo w Webexie zmieniają zasady gry

Czy wideokonferencje naprawdę zniosły granice, czy tylko przeniosły barierę językową na pierwszą linię ekranu? Cisco twierdzi, że ma plan, by ją wyciszyć – dosłownie.

Cisco przejmuje EzDubs, młody startup od tłumaczeń w czasie rzeczywistym, i od razu zapowiada wpięcie technologii do swojego pakietu Collaboration, w tym do Webexa. Cena? Nieujawniona. Ambicja? Bardzo czytelna: zamienić wielojęzyczne spotkania w jeden spójny strumień rozmowy.

Na rynku, gdzie praca hybrydowa stała się normą, a zespoły są rozrzucone po strefach czasowych i językowych, automatyczne tłumaczenie z „miłego dodatku” staje się infrastrukturą. Google Translate sam w sobie to inny use case, ale skala – 249 języków obsługiwanych według danych Wikipedii – pokazuje, że apetyt na natychmiastową, maszynową wielojęzyczność jest ogromny. Cisco nie chce tu grać roli dostawcy kabla, gdy cała wartość rozmowy dzieje się w oprogramowaniu.

Ilustracja przedstawiająca zespół pracujący w środowisku hybrydowym z tłumaczeniem na żywo.
Grafika koncepcyjna (AI)

O co tu chodzi

EzDubs to startup z rocznika 2023, wychowanek Y Combinatora, który zbudował usługę tłumaczeń na żywo – na potrzeby zwykłych ludzi, nie tylko korporacji. Co ciekawe, jeden z założycieli, Kareem Nassar, wcześniej pracował w Cisco przy Speech AI. Krótko mówiąc: talent wyszedł, zbudował produkt, wraca w pakiecie z technologią. Taki zwrot akcji w Dolinie Krzemowej nie jest rzadkością, ale w AI miewa wyjątkowo dobre uzasadnienie: tempo. [1]

Ilustracja przedstawiająca nowoczesną salę konferencyjną z tłumaczeniami na żywo.
Grafika koncepcyjna (AI)

Startup zebrał 4,2 mln dolarów seed od Venture Highway (fundusz założony przez Neeraja Arorę, ex-WhatsApp), a wśród aniołów znaleźli się m.in. Amjad Masad i Michele Catasta z Replita, Qasar Younis z Applied Intuition oraz Ben Firshman z Replicate. To ładna pieczęć jakości z krzyżówek „AI + developer tooling”. A że akurat w tym samym czasie Replicate trafia pod skrzydła Cloudflare – cóż, konsolidacja w AI przyspiesza, i to nie tylko w warstwie aplikacyjnej.

Dlaczego to ma znaczenie

Cisco łączy sprzęt i software w „Collaboration” – kamery, systemy sal konferencyjnych, Webex do wideo i wiadomości. Wpięcie tłumaczeń na żywo w ten ekosystem to nie tylko kolejny checkbox w arkuszu funkcji. To sposób, by Webex zyskał przewagę w rozmowie z kupującymi IT, którzy chcą, by zespoły w Meksyku, Niemczech i Indiach mogły naprawdę dyskutować, a nie jedynie kiwać głowami do automatycznych napisów.

Rynek kolaboracji od lat ściga się na AI: transkrypcje, podsumowania, detekcja mówców. Tłumaczenie w czasie rzeczywistym to naturalny kolejny krok – i funkcja, która boli konkurencję najbardziej, jeśli naprawdę działa. Bo nieważne, jak ostre masz wideo w 4K, jeśli wciąż nie rozumiesz rozmówcy.

Fakty, które robią różnicę

  • Cisco ogłosiło przejęcie w weekend; nie podało wartości transakcji.
  • EzDubs wystartował w 2023 r., założony przez Padmanabhanana Krishnamurthy’ego, Amrutavarsha Kinagiego i Kareema Nassara.
  • Spółka pozyskała 4,2 mln dolarów seed – lead: Venture Highway; wśród inwestorów osoby z Replita, Applied Intuition i Replicate.
  • Plan Cisco: integracja technologii EzDubs w platformie Collaboration – w praktyce funkcje live translation w Webexie (rozmowy wideo i wiadomości).
  • Szerszy kontekst: rosnący popyt na maszynowe tłumaczenia (Google Translate jako barometr skali), a także trend przejęć w AI.

Interpretacja z dystansem

To wygląda jak klasyczne „kup, nie buduj„. Cisco ma własne zespoły od mowy i AI, ale rynek przesuwa się szybciej niż roadmapy korporacji. Przejęcie EzDubs to bilet typu fast track: zespół, produkt i gotowe komponenty do wpięcia w Webexa. Do tego subtelna, ale ważna korzyść: sygnał dla klientów, że Cisco inwestuje w funkcje, które realnie zdejmują tarcie z codziennej pracy. [1]

Czy to wystarczy, by wyprzedzić konkurencję? Tłumaczenie w czasie rzeczywistym to pole minowe: akcenty, żargon branżowy, wielojęzyczne dygresje. Błędy bywają komiczne – dopóki nie są kosztowne. Różnica między „działa” a „naprawdę działa” to lata danych i iteracji. Jeśli EzDubs dowozi jakość na poziomie, który nie irytuje użytkownika po trzech minutach, Cisco zyska atut, który sprzedaje sam siebie.

Szerszy trend

Zwraca uwagę jeszcze jedno: nazwy na liście inwestorów EzDubs pochodzą ze świata narzędzi dla developerów i inżynierów AI. To znak, że tłumaczenie mowy w czasie rzeczywistym przestało być „algorytmiczną sztuczką”, a stało się infrastrukturą – czymś, co integrujesz w produktach jak bibliotekę, a nie projektujesz od zera. Gdy narzędzia i modele stają się towarem, przewaga przechodzi w stronę integracji i doświadczenia użytkownika. Dokładnie tego, co Cisco może zrobić najlepiej, mając kontrolę nad całym stosem – od kamer po aplikację.

Co dalej dla Webexa

Najbardziej namacznym efektem będzie pojawienie się tłumaczeń na żywo w wideopołączeniach i w komunikatorze. Jeśli Cisco dołoży do tego spójny design (przełączanie języków, miks audio, napisy, wersje mobilne), może to zmienić sposób, w jaki firmy organizują globalne spotkania – mniej „oddzielnych” sesji dla regionów, więcej wspólnych rozmów bez tłumacza pośrodku. Brzmi zwyczajnie? Tak właśnie wygląda prawdziwa innowacja w pracy: znika tarcie, nie pojawia się fajerwerk.

Podsumowanie

Cisco kupuje czas i kompetencje, by w Webexie język przestał być problemem. To ruch pragmatyczny, osadzony w większej układance: konsolidacji narzędzi AI i wyścigu o to, by funkcje o realnej wartości były „po prostu włączone” z pudełka. Czy za rok będziemy wspominać o barierach językowych tak, jak dziś o kablach VGA? Jeśli integracja EzDubs zadziała tak, jak obiecuje slajd produktowy, ten scenariusz wcale nie brzmi jak science fiction.

Źródła

🧠 Czy ten artykuł dał Ci nową perspektywę?
Jedno kliknięcie. Zero kont. PressMind uczy się razem z Tobą.
Ładowanie oceny…

Dodaj komentarz