„Holy shit.” – tak zareagował Marc Benioff, szef Salesforce. Przesada? A może Google faktycznie właśnie wysunął się na prowadzenie w wyścigu AI – przynajmniej na tę chwilę.
Gemini 3 wjechał na scenę jak headliner na festiwalu: z miejsca wskoczył na czołówki rankingów, trafił do Google Search pierwszego dnia i wywołał serię entuzjastycznych komentarzy od osób, które zwykle publicznie zachowują poker face. Ale historia zna już takie „przełomy”. Pytanie brzmi, czy tym razem momentum utrzyma się dłużej niż jeden cykl memów i benchmarków.
‘Holy shit’: Gemini 3 is winning the AI race – for now
To ważny moment dla Google – firmy, która od startu generatywnej gorączki była oskarżana o przespanie imprezy. Gemini 3 ma być dowodem, że DeepMind i spółka znów dyktują tempo. Jeśli model faktycznie lepiej rozumuje, działa szybciej i sprawniej ogarnia tekst, obraz i wideo, to nie jest tylko punkt dla marketingu. To przesunięcie ciężaru w realnych narzędziach, z których korzystają miliony użytkowników i tysiące firm. [2]
Co Google zbudował – i jak to pokazał
Gemini 3 zadebiutował z przytupem. Google nazwał go „nową erą inteligencji” i od razu wpiął w wyszukiwarkę – ruch rzadki, bo Search to produkt, w którym margines błędu jest bliski zeru. Pierwszy dzień przyniósł wyjątkowo duże zainteresowanie w AI Studio i przez Gemini API, a Logan Kilpatrick z Google DeepMind stwierdził, że to „najlepsza premiera day one” w historii ich modeli. Na LMArena – crowdsourcowanej platformie ocen, którą The Verge porównuje do Billboard Hot 100 dla AI – Gemini 3 wskoczył na szczyt list. [1]
Hype nie płynie tylko z Mountain View. Benioff napisał na X: „Holy shit… Nie wracam [do ChatGPT].” Skok jest nienormalny – rozumowanie, szybkość, obrazy, wideo… wszystko wyraźniejsze i szybsze. Sam Altman, szef OpenAI, pogratulował rywalowi: „Wygląda na świetny model.” Andrej Karpathy też przyznał, że wczesny odbiór jest „pozytywny”. Szef Boxa Aaron Levie dorzucił własne pochwały, a Tulsee Doshi z zespołu Gemini mówiła o zauważalnym progresie nawet w mniej popularnych online językach – jak gudżarati.
Kontekst: dlaczego to się liczy
Wojna o koronę AI nie toczy się już wyłącznie na slajdach z benchmarkami. Liczy się, jak szybko model trafi w ręce developerów i zwykłych ludzi – i czy zostanie. Tu Google wykonał dwa mądre ruchy. Po pierwsze, natychmiastowa integracja z Search. Po drugie, agresywny dostęp przez AI Studio i API, co daje developerom łatwy poligon doświadczalny. W praktyce przewaga często rodzi się z nawyku: jeśli tysiące zespołów zaczną prototypować na Gemini 3 i będą zadowolone, zostaną. A przynajmniej nie wrócą bez walki. [1]
Fakty i sygnały z rynku
- Rankingi: Gemini 3 „przeskoczył” produkty OpenAI i konkurencji na szeregu standardowych testów i w notowaniach LMArena, zdobywając wczesne pierwsze miejsca.
- Adopcja: rekordowy start i szerokie testy pierwszego dnia.
- Cytaty: „Najlepszy day one” – mówi Kilpatrick. „Holy shit… nie wracam” – deklaruje Benioff. „Wygląda na świetny model” – odpowiada Altman.
- Języki i multimodalność: Google podkreśla skok w rozumowaniu oraz w obsłudze obrazu i wideo; sygnalizowany jest też postęp w mniej „internetowych” językach.
Hype kontra rzeczywistość
Czy to znaczy, że wszyscy porzucą dotychczasowe stacki? Niekoniecznie. The Verge notuje, że choć zachwyty są głośne, użytkownicy masowo nie odchodzą od innych modeli – jeszcze. W świecie enterprise migracja to maraton: kwestie kosztów, zgodności, privacy, niezawodności i integracji z już działającymi narzędziami są bardziej upierdliwe niż różnica kilku punktów w benchmarku. Developerzy i tak będą krzyżowo testować: ten model do długiego kontekstu, tamten do kodu, inny do obrazu, w zależności od ceny i zadań.
Są też dwa kubełki zimnej wody. Po pierwsze, leaderboardy. LMArena bywa pomocna, ale to crowdsourcing gustów – coś jak lista przebojów: świetnie mierzy nastroje, ale nie zastąpi rygorystycznych testów w produkcyjnych warunkach. Po drugie, stabilność. Szybkie rollouty lubią mieć „dzień po” z drobnymi regresami albo ostrzejszymi limitami. Prawdziwy sprawdzian zaczyna się po tygodniach: jak model radzi sobie pod pełnym obciążeniem, jak skaluje się cena zapytań, jak wyglądają guardraile, latencja i obsługa edge-case’ów.
Co tak naprawdę zmienia Gemini 3
Jeśli deklarowane przewagi w rozumowaniu i multimodalności utrzymają się w realnych zastosowaniach, konsekwencje będą konkretne. Asystenci produktowi w stylu „wszystko w jednym” – planowanie, research, szkice wideo, szybka edycja obrazów – zyskają na jakości i prędkości. Wyszukiwarka z lepszym modelem może częściej dawać sensowne odpowiedzi pierwszym strzałem, zamiast serwować scrollowanie po nieskończonych wątkach. Dla firm ważne będą też „nudne” detale: stabilne API, przewidywalne koszty, cichsza moderacja, mniej halucynacji w dokumentach i kodzie.
Polityka i percepcja też mają znaczenie. Google potrzebował takiej wygranej. Po okresie, w którym narrację napędzało OpenAI i spółka, „Gemini 3 na czele” zmienia rozmowę w zarządach i działach zakupów: „Nie zamykajmy się na jednego dostawcę.” To samo w społecznościach developerów: jeśli na hackathonach i w repozytoriach nagle królują przykłady na Gemini 3, efekt kuli śnieżnej działa.
Chłodna kalkulacja
A jednak najrozsądniejsza interpretacja to: „prowadzenie na zakręcie”. Rywalizacja jest zbyt szybka, by wyrokować. Dziś Google ma najlepszą narrację i sporo twardych sygnałów poparcia. Jutro ktoś pokaże model, który lepiej liczy, taniej działa albo bardziej trzyma się faktów. Tak to wygląda w sezonie 2025: sprinty co kilka tygodni, nowe rekordy co miesiąc. To nie jest wyścig do jednej mety, tylko liga z tabelą aktualizowaną w czasie rzeczywistym.
Podsumowanie
„Holy shit” to emocjonalna recenzja, ale niekoniecznie zła. Gemini 3 daje Google realny, publiczny punkt – szybki start, świetne przyjęcie, pierwsze miejsca w rankingach i parę ważnych nazwisk, które mówią „przełączam się”. Równocześnie zdrowy sceptycyzm podpowiada: poczekajmy, aż kurz opadnie, a modele zmierzą się nie z memami, tylko z realnym ruchem i wymaganiami firm. Na razie można powiedzieć, że Google wygrał tydzień. Czy wygra kwartał?
Źródła
- [1] https://www.theverge.com/report/827555/google-gemini-3-is-winning-the-ai-race-for-now
- [2] https://www.businessinsider.com/salesforce-ceo-marc-benioff-gemini-3-praise-chatgpt-2025-11
- [3] https://www.livemint.com/technology/tech-news/salesforce-ceo-marc-benioff-hails-google-s-gemini-3-as-a-major-breakthrough-not-going-back-to-chatgpt-11763951566959.html




