Co może powiedzieć pluszowy miś z “AI”, kiedy dziecko pyta go o ulubioną bajkę? Jeśli wierzyć najnowszym testom, potrafi wejść w rozmowy o seksie, narkotykach, a nawet powtarzać chińską propagandę.
Czy „code red” w OpenAI to dramat w trzech aktach, czy po prostu przyspieszenie? Pytanie nie jest akademickie – odpowiedź poczują wszyscy, którzy codziennie rozmawiają z chatbotem o nazwie ChatGPT.
Czy Google właśnie odkryło, że Myszka Miki też ma prawników? Disney wysłał do Mountain View pismo, które brzmi jak wezwanie: „zaprzestańcie natychmiast” – bo rzekomo naruszacie nasze prawa autorskie na „masową skalę”.
Co by było, gdybyś mógł powiedzieć Discover Weekly, czego ma szukać – i wreszcie by posłuchało? Spotify testuje „Prompted Playlists”, nową funkcję AI, która pozwala napisać, jakiego dokładnie grania chcesz – od „zimowy synth-pop bez smutku” po „hip-hop do biegania 5:00/km”.
Czy da się urządzić święta bez nerwowego biegania z listą zadań i przypalonym makowcem w tle? Google twierdzi, że tak – a współgospodarzem ma być AI, która lubi checklisty równie mocno, co my lubimy udane pierogi.
Czy też masz wrażenie, że Reddit zaczął brzmieć jak jedna, nieskończona symulacja? Te same wesele-w-bieli, te same zamiany miejsc w samolocie, ten sam sąsiad z piekła rodem.
Czy da się znaleźć przyszłą elektrownię tam, gdzie nie ma ani gejzeru, ani gorącego źródła, ani nawet pary unoszącej się znad ziemi? Zanskar twierdzi, że właśnie to zrobił.
Masz w domu więcej inteligentnych żarówek niż zwykłych książek? Czas dorzucić ekran, który to wszystko ogarnie – bez biegania z telefonem i bez „hej, asystencie” w próżnię.