Czy w 2026 roku nawet Samsung może pierwszy raz w historii wyjść na minus na smartfonach? Brzmi jak alternatywna rzeczywistość – a jednak dokładnie tego boją się ludzie od mobilnego biznesu w Suwon.
Według wewnętrznego ostrzeżenia TM Roha, szefa działu Mobile Experience (MX), firmie grozi pierwsza roczna strata na telefonach. I to mimo dobrego startu serii Galaxy S26. Winny? W skrócie: pamięć. Ceny DRAM i NAND wystrzeliły na tyle mocno, że zmieniają kalkulacje, na których ten rynek jechał od lat.
Smartfony to dziś produkt dojrzały, cykle wymiany są dłuższe, a margines błędu jest mały. Jednocześnie AI gwałtownie podbiła popyt na pamięci: producenci przerzucają moce na droższe kości do akceleratorów i serwerów, zostawiając urządzenia mobilne w drugiej kolejności. Jeśli nawet największy gracz z własną fabryką chipów mówi o możliwej stracie, to znak, że ekonomiści od "telefonów to już nudny towar" będą musieli zaktualizować slajdy. [2]
O co chodzi
Jeszcze niedawno najdroższymi elementami smartfona były SoC z modemem i ekran. W erze "AI on device" rachunek się zmienił: pamięć RAM i magazyn danych potrafią dziś zabrać istotną część kosztów, zwłaszcza w budżetowych modelach. Powód nie jest tajemnicą. LPDDR5X stał się towarem deficytowym, a priorytetem dla producentów są układy pamięci do centrów danych. Gdy serwery i akceleratory pochłaniają większość podaży, telefony płacą pełną cenę – i właśnie to się dzieje.
Co mówi Samsung
Sygnał alarmowy wyszedł z Korei. Według lokalnych mediów TM Roh miał uprzedzić kierownictwo, że mobilny MX może w tym roku wpaść w stratę – po raz pierwszy w historii działu. W tle widać nerwowe cięcia kosztów, także w wydatkach operacyjnych. To nie jest typowy obrazek u firmy, która przez dekady wychodziła na smartfonach na plus, nawet w pandemii i przy zawirowaniach łańcuchów dostaw.
Paradoks polega na tym, że sama sprzedaż flagowców nie wygląda źle. Galaxy S26 startował lepiej od oczekiwań, a w I kwartale 2026 mobilny dział miał być na plusie, częściowo dzięki podwyżkom cen oraz żonglowaniu zapasami pamięci. Ale ta akrobatyka ma granice. Ceny DRAM rosną z kwartału na kwartał, a przestrzeń do dalszych podwyżek maleje – zbyt gwałtowny ruch zdławi popyt. Stąd czarne scenariusze na kolejne kwartały i realna groźba, że cały rok zamknie się po czerwonej stronie arkusza. [2]
Kontekst: większa układanka
Rynek smartfonów nie przyspiesza. Analitycy spodziewają się słabego popytu, bez wyraźnego odbicia. Apple potrafił już wyprzedzić Samsunga globalnie, a w niszy składaków, gdzie Koreańczycy mieli pozycję lidera, robi się nerwowo – potencjalne wejście Apple może tu sporo namieszać. Nawet poboczne kategorie, jak smartwatche, wyglądają dla Samsunga w 2026 mniej pewnie niż rok-dwa lata temu. [3]
Do tego dochodzi rynkowa schizofrenia "jednej firmy, dwóch światów". Półprzewodnikowy gigant z Suwon zarabia dziś świetnie na pamięciach dzięki boomowi AI. Ale mobilny MX – paradoksalnie – nie może liczyć na preferencyjne ceny od wewnętrznych dostawców i musi zabezpieczać dostawy również u zewnętrznych producentów. Innymi słowy: sprzedajesz pamięć światu z wysoką marżą, po czym płacisz pełną stawkę, by włożyć ją we własne telefony.
Fakty, dane, sygnały z rynku
- Pamięć stała się nowym ciężarem w BOM-ie: jej udział w kosztach zauważalnie wzrósł, zwłaszcza w niższych segmentach cenowych.
- Raporty z Azji wskazują, że podaż DRAM będzie napięta w najbliższych kwartałach. Producenci priorytetowo traktują wysokomarżowe HBM do AI, a nowe fabryki potrzebują czasu na rozruch.
- Efekty są widoczne u konsumentów. Marki podnoszą ceny nawet po premierze, a nowe generacje (np. z popularnych serii A) startują drożej przy umiarkowanych ulepszeniach. To nie "chciwość korpo", tylko rachunek kosztów.
- Samsung już raz "przełknął" stratę jednostkową, by wypchnąć innowację: składany Galaxy Z TriFold, limitowany i bardzo drogi, sprzedawany jest – według doniesień z Korei – poniżej kosztu wytworzenia. Wprost przyznano, że wysokie ceny pamięci były jednym z powodów. [8][2]
Krótki komentarz
To, co oglądamy, to korekta mitu, że "vertically integrated" zawsze znaczy "odporne na rynkowe burze". AI zmieniła reguły gry: pamięć stała się kluczowym komponentem, a popyt z centrów danych wysysa rynek, windując ceny. Jeśli Samsung – największy producent smartfonów minionej dekady – rozważa pierwszy minus, to mniejsi gracze nie mają wielkiego pola manewru poza agresywnym cięciem marż lub funkcji. W praktyce oznacza to droższe telefony, mniej "gratisowych" pamięci w bazowych konfiguracjach i bardziej ostrożne portfolio. Innowacje nadal będą się pojawiać, ale częściej w formie "specjalnych edycji" i w limitowanych kanałach.
Co to znaczy dla Ciebie
W krótkim terminie: nie zdziw się, jeśli ceny nowych modeli będą wyższe albo szybciej "reindeksowane" po premierze. W średnim: presja kosztowa może wreszcie popchnąć producentów do mądrzejszych decyzji produktowych (mniej zbędnych wariantów, więcej realnych usprawnień tam, gdzie mają sens). W długim: normalizacja przyjdzie dopiero wtedy, gdy rynek pamięci odetchnie – to nie jest "za rogiem".
Podsumowanie
Czy Samsung faktycznie zamknie rok na minusie w smartfonach? Tego jeszcze nie wiemy – na razie mamy poważne ostrzeżenie, pierwsze tego kalibru. Wiemy za to na pewno, że ekonomika telefonów zmieniła się w ciągu 18 miesięcy bardziej niż przez poprzednie pięć lat. Jeśli AI miała "dodać magii" do naszych kieszeni, to zaczęła od bardzo niemagicznej części: kosztów produkcji. Pytanie, jaką cenę – dosłownie – jesteśmy gotowi za tę magię zapłacić.
FAQ
Czy Samsung już poniósł stratę na smartfonach w 2026 roku?
Nie, na dziś mowa o ryzyku i wewnętrznych ostrzeżeniach, nie o potwierdzonej stracie. Firma miała dodatni wynik w pierwszym kwartale, ale analitycy ostrzegają przed możliwą stratą w kolejnych kwartałach i słabym bilansem roku.
Dlaczego pamięć do smartfonów tak podrożała w 2025-2026?
Głównie przez boom na AI, który przekierował moce produkcyjne do wysokomarżowych pamięci dla serwerów i akceleratorów. Na rynku mobilnym zrobiło się ciasno, więc ceny rosną.
Czy ceny telefonów Samsung wzrosną w 2026 roku?
Tak, wzrosty już widać – firmy podnoszą ceny wyjściowe i korygują je po premierze. Skala zależy od segmentu i regionu, ale presja kosztowa jest realna.
Czy świetne wyniki działu półprzewodników pomogą smartfonom Samsunga?
Nie bezpośrednio. Dział MX kupuje pamięci po cenach rynkowych i nie ma "taryfy ulgowej", więc wysokie marże na pamięci nie kompensują kosztów po stronie telefonów.
Kiedy sytuacja z pamięcią może się unormować?
Gdy nowe moce produkcyjne ruszą pełną parą i popyt się zrównoważy. To nie nastąpi z dnia na dzień, więc wahania i podwyżki są bardziej prawdopodobne niż szybkie przeceny.
Źródła
- [1] https://arstechnica.com/gadgets/2026/04/samsung-may-be-bracing-for-first-ever-annual-loss-in-smartphone-business/
- [2] https://linkedin.com/posts/theodoreaggelopoulos_report-samsung-execs-worried-company-could-activity-7453778638652547072-hhp9
- [3] https://sammyguru.com/samsung-mx-could-lose-money-for-the-first-time-in-2026/
- [4] https://9to5google.com/2026/03/12/samsung-mobile-division-loss-report/
- [5] https://thehansindia.com/tech/memory-price-surge-threatens-samsungs-smartphone-profits-1069683
- [6] https://tbreak.com/samsung-mobile-division-loss-uae-prices/
- [7] https://sammobile.com/news/samsung-may-end-up-losing-money-on-its-mobile-devices-this-year/
- [8] https://mashable.com/article/samsung-galaxy-trifold-selling-at-loss-price
- [9] https://britannica.com/money/Samsung-Electronics
To nie jest ozdobnik. To ślad po procesie: ile informacji było szumem, ile stało się wiedzą i jak wyglądał research, zanim powstał ten tekst.
1. Zbieranie sygnałów (discovery)
- RSS - źródeł w configu
- 98
- RSS - stan źródeł
- 97 / 98 OK (fail: 1)
- RSS - przepływ (od surowych do unikalnych)
- 3203 -> 2993 -> 483 -> 319
- RSS - usunięte duplikaty tytułów
- 1
- Pula tematów (z RSS)
- 319
- Wybrane do analizy
- 190
- Odrzucone
- 88
- Klastry (wątki)
- 144
2. Selekcja i filtrowanie
- Odrzucono jako nieaktualne (filtr daty)
- 4
- Odrzucono semantycznie (embedding)
- 23
3. Wyszukiwanie i wzbogacanie
- Zapytania wyszukiwawcze
- 21
- Unikalne wyniki
- 61
- Kandydaci
- 35
- Dodane z wyszukiwania (cache+live)
- 8
- Przeskanowano URL-i (research)
- 1
4. Finalny kontekst
- Źródła użyte w tekście
- 9
- Źródła (domeny)
- 9
- Wikipedia - kontekst
- tak
- Expansion - kontekst
- nie
- Wyłuskane liczby
- 0




